NEWS
BAND
ALBUMS
INSTRUMENTS
PHOTOS
VIDEO
DANCERS
TEXTS
Księga Gości
Kontakt

 




rus | pol | eng | bel


FESTIWAL DUDZIARSKI || ARTYKUŁY

"Festiwal dudziarski" -
"Dudarski Fest"
Ogólna informacja

Na Białorusi szybko szerzy się ruch społeczny powracający do jednego z najstarszych i mistycznych białoruskich instrumentów - dud (kó?). Zainteresowanie dudami w kołach twórców i muzyków rozpoczęło się podczas I i II międzynarodowych "Bałtyckich Festiwali Dudziarskich" w 1992 i 1993 roku. Koncerty i spotkania podczas festiwali dudziarskich wywołały rezonans wśród szerokiego grona etnografów, folklorystów, historyków i wielu amatorów. Inicjatorami i organizatorami festiwali było Centrum Etnokosmologii "Krywja", organizacja "Vawkalaka" i Fundacja Rozwoju Tradycyjnej Kultury Etnicznej.





Od ostatniego festiwalu dudziarskiego minęło 13 lat. Przez ten czas wyrosła nowa generacja twórców i muzyków. W parkach Mińska spontanicznie odbywają się spotkania dudziarzy, podczas których jednocześnia gra 4-5 bialoruskich dud, zdarzają się też improwizowane konkursy.

Powstała potrzeba odrodzenia festiwalu dudziarskiego - co roku organizować wielkie spotkanie muzyków i amatorów tego instrumentu. Wymiana doświadczeń, spotkania twórców i badaczy folkloru, demonstracja instrumentów i sposobów gry, niewymuszona atmosfera klubu i możliwość porównania instrumentów z różnych krajów - wszystko to pozwoli na odnowienie idei festiwalu dudziarskiego. Udział w festiwalu dud różnych krajów nada nowy sens tradycyjnej białoruskiej kulturze dudziarskiej i pozwoli na umieszczenie białoruskiej tradycji dudziarskiej w szerszym, ogólnoeuropejskim kontekście i bałtyckim regionie kulturowym.



Z inicjatywy Źmiciera Sasnouskiego, kierownika zespołu "Stary O?sa" i badacza archaicznych instrumentów, został stworzony pracujący charytatywnie komitet organizacyjny festiwalu. Do komitetu zaproszono znanego białoruskiego muzyka i mistrza dud, inicjatora i organizatora pierwszych festiwali z początku lat 90tych, Todara Kaškureviča. Dzięki pracy T. Kaškureviča w komitecie udało się zachować twórczą i konceptualną łączność między pierwszymi festiwalami, a festiwalem odrodzonym w 2006 roku.

4 maja 2006 roku, po trzynastoletniej przerwie, odbył się "Dudziarski fest 2006" - wielkie spotkanie białoruskich dudziarzy, kontynuacja sprawy odrodzenia dudziarskiego i próba zwrócenia festiwali dudziarskich białoruskiemu społeczeństwu. D?więczały białoruskie, galicyjskie, szkockie i łotewskie dudy. Grali najlepsi, oraz początkujący białoruscy dudziarze i zespoły - Todar Kaškurevič, "Stary O?sa", "Litvin trol", "Kielich kola", "Za paroham", "Lićviny", "Lićvinski chmie?" i wiele innych. Festiwal był podzielony na trzy części: neo-folk, tradycyjny folklor i muzyka średniowieczna (dawna).







Na festiwalu, oprócz licznych uczestników, zjawiło się również dużo młodzieży z naukowych i społecznych kół muzycznych. Przy tym, uczestnikami byli przedstawiciele zarówno organizacji państwowych, jak i niezależnych, obywatelskich.

Bardzo wiele uwagi poświęciły festiwalowi środki masowej informacji. Na koncercie byli obecni dziennikarze sześciu kanałów telewizyjnych, pięciu stacji radiowych i dwunastu gazet. Byli przedstawiciele wszystkich państwowych białoruskich kanałów (ONT, BT, STV, LAD) i dwu rosyjskich - moskiewskiego TVC i ogólnorosyjskiego ORT. Wszystkie telewizje pokazały festiwal w wydaniach wiadomości. Po festiwalu, kanał ONT zrobił dodatkowo program o białoruskich dudziarzach i twórcach tych instrumentów; rosyjski kanał ONT postanowił zrobić cykl programów o białoruskim ruchu dudziarskim (prace nad cyklem już się rozpoczęły). W gazetach znalazło się 13 artykułów (fragmenty niektórych z nich i zdjęcia znajdują się w załącznikach).



Sześć godzin atmosfery klubowej i cztery godziny żywego d?więku pozwoliły na spotkanie muzyków, twórców i badaczy białoruskich dud. Po raz pierwszy spotkało się i poznało wielu muzyków i twórców ze społecznych i państwowych ośrodków - niezależni, prywatni twórcy i ci ze struktur Ministerstwa Kultury. Przygotowano profesjonalne nagranie festiwalu, które ukaże się w ciągu pa?dziernika - listopada na CD (mastering studia DP-records, wydanie płyty - firma BMA-group). Festiwalem i jego efektami zainteresowały się szerokie koła twórczej i naukowej inteligencji białoruskiej.

Wielu uczestników wyrażały życzenie, żeby festiwal odbywał się co roku. Podczas festiwalu zrobiono konkretne kroki w tym kierunku. W programie następnego festiwalu ma się znaleść umówione naukowe spotkanie twórców z Białorusi, Polski i krajów bałkańskich i och rozmowy u mistrza dud A. Lasia. Muzyk N. Vałyniec proponuje przeprowadzenie koncertu młodych dudziarzy. Firma BMA-group proponuje swoje usługi przy organizacji na następnym festiwalu dwóch dużych koncertów - oficjalnego w Sali koncertowej i interaktywnego w klubie.

Ogromny problem przy organizacji nastepnego festiwalu stała się nieobecność polskich zespołów, które wykorzystują w swojej twórczości dudy. Bliskość dudziarskich tradycji, jak również osiągnięcia polskich i białoruskich twórców i muzyków, znacznie wzbogaciłaby festiwal, który stałby się międzynarodowym, twórczym spotkaniem.



FESTIWAL DUDZIARSKI || ARTYKUŁY

Artykuły

Wieczór z dudami. Dziś w Mińsku odbywa się dawno zapomniany festiwal "Dudziarski Fest". Co prawda, d?więki wydawane przez dawne instrumenty nie nastrajają do tańca, raczej wprowadzają w lekki trans. Odróżnić d?więk białoruskiej dudy od galicyjskiej, szkockiej, czy na przykład łotewskiej potrafią tylko zaawansowani słuchacze. Dudy "przeprowadziły się" z koncertów granych w zwykłych mieszkaniach do festiwali kultury średniowiecznej oraz do żywiołowych spotkań w parkach miejskich. Same instrumenty to praktycznie dokładne kopie tych czasów. Robią je ręcznie nieliczni, kupić chcą setki. Nawet niezainteresowany obserwator słucha pieśni dud z ciekawością. Żywy d?więk dodaje poczucia, że czas się cofnął.

Bialorusko-rosyjski kanał telewizyjny ONT 5 maja 2006

Ostatni podobny zjazd miało miejsce 13 lat temu. Teraz odradza się tradycja dużych spotkań muzyków, folklorystów i wielbicieli dud. Dudy (kozy) to jeden z najstarszych i mistycznych białoruskich instrumentów. Teraz odradza się zainteresowanie nimi i samymi dudami. Festiwal zjednoczył najlepszych młodych oraz doświadczonych białoruskich dudziarzy.

Gazeta "Va-bank"

Na Białorusi gwałtownie nabiera siły ruch odrodzenia białoruskich dud (kóz). Nadszedł czas odrodzić dudziarskie festiwale - co roku organizować wielkie spotkanie muzyków i amatorów dud.

news.tut.by

Ruch krajowych wykonawców, którzy marzą o odrodzeniu tradycji sredniowiecznego muzykowania, popularnego na terenie Wielkiego Księstwa Litewskiego, nabiera siły i przynosi słuchaczom nowe odkrycia. Na początku miesiąca maja wielki sukces odniósł odrodzony dzięki inicjatywie Todara Kaškureviča i Źmiciera Sasnouskiego "Dzudziarski fest".

Internetowy portal "Tuzin Hitow" - www.music.fromby.net

W naszym kraju odrodziła się tradycja organizowania festiwali dud. W stylową, średniowieczną wieczernicę przerodził się "Dudarski fest". Publiczności zebranej w klubie przypadły do gustu niezwykłe, urzekające d?więki tego starego instrumentu i piękne melodie. Obecni mogli też wziąć udział w tanecznych tradycjach naszych przodków. W planach organizatorów jest przygotowywanie festiwali dud co roku.

Gazeta "Miński kurier", 10 maja 2006 r.

Stało się oczywiste, że białoruskie dudy (ludowa ros. wołynka albo ang. bagpipe), znajdują coraz więcej wielbicieli wśród młodzieży, a także często pojawią się na koncertach. Na początku maja dudziarze z całej Białorusi zjechali się na swój tradycyjny festiwal. Przydało to świętu wykonawców białoruskiech dud rysów ludowego muzycznego forum. Odrodzony "Dudziarski fest" pokazał, że w czasie, który minął od poprzedniego festiwalu, w kraju wyrosła cała plejada artystów białorskich dud. To znaczy, że możemy mówić o odrodzeniu narodowej szkoły gry na tym starym instrumencie.

Czasopismo "Jazz-kvadrat"

"Dudziarski fest" to kontynuacja dzieła odrodzenia dud (kóz) i próba powrotu podobnych festiwali białoruskiemu społeczeństwu. Niestety, z powodów finansowych w nadchodzacym festiwalu nie wezmą udziału artyści z innych krajów, choć organizatorzy spotkania otrzymali wiele propozycji od łotewskich, polskich, a nawet szkockich dudziarzy.

Agencja informacyjna BielaPAN

Jedna z najciekawszych muzycznych imprez początku maja na Białorusi - "Dudziarski fest". Ponad dziesięć lat po pierwszych "Bałtyckich dudziarskich festiwali" najlepsi dudziarze kraju zbierają się razem. Wladzimier Biarbieraw - jeden z najbardziej znanych nie tylko na Białorusi wykonawców dudy. - "Dudy są już czymś większym niż określony światopogląd - stały się zjawiskiem o znaczeniu ogólnonarodowym. One po prostu stopniowo wracają na swoje miejsce pod słońcem."

Radio "Svaboda"

Na poczatku miesiąca maja wielki sukces odniósł odrodzony po trzynastu latach milczenie "Dudziarski fest". Jego rezultaty ostro zarysowali problem: dla dalszej popularyzacji białoruskich dud stało się konieczne wydanie albumu z muzyka dla tego starożytnego instrumentu. Konieczność takiego wydawnictwa zrozumieli również organizatorzy "Dudziarskiego festu 2006". Dudziarski fest" wywołał ogromne zainteresowanie dudami, szczególnie wśród mlodzieży. Podobną popularnością będzie się cieszyła również ta płyta.

"Tuzin Hitow", 05.06.2006